Kalezony czyli Calzone po pauzowemu :D

Ostatnio namieliło nam się mąki, nasiało otrąb, które zjadły kozy. Zrób coś z tą mąką Kobieto! Chleb? A może Calzone? Pizza nam się ostatnio troszkę przejadła. A skąd ta nazwa? 😀 Mama stwierdziła, że za dużo wszędzie tych obcych nazw i blak frajdejów, a potem dodała – ukrój mi jeszcze kawałek tego kalesona. No i…