Poranna krzątanina
Dziś moja córka wyjeżdża wakacyjnie do górskiego domku. Pomimo, że już malutka nie jest, jak zwykle wyposażam ją w weki na start. Tym razem zażyczyła sobie zawekowanego szpinaku i marchewki. Dania te oprócz żółtej fasolki szparagowej i pomidorków koktajlowych są w naszym codziennym menu od dłuższego czasu, robię je więc automatycznie.
Szpinak w sosiku
- 1kg świeżego szpinaku wersja baby
- Jogurt naturalny lub śmietana 12/18 lub 30%
- Trochę oliwy na start
- Przyprawy (sól, pieprz, curry, zioła prowansalskie, gałka muszkatołowa, czosnek)
Szpinak płuczę i stopniowo zmniejszam jego objętość w rondlu na małej ilości oliwy. Gdy się cały zmieści, dodaję przyprawy i śmietankę (jogurt jest lepszy ale uprzedzam, że się zetnie i będzie się gorzej prezentował).
Następnie marchewki:
- Marchewek ile się chce i zje
- Przyprawy (sól, pieprz, zioła prowansalskie, curry)
- Miód
- Oliwa
Marchewki obieram i kroję w słupki. Mieszam z przyprawami, oliwą i miodem (żeby się miód łatwiej rozpuścił, dodaję trochę ciepłej wody). Wkładam do piekarnika na 1 – 1,5h pod przykrywką z papieru do pieczenia namoczonego w wodzie. Gotowe!
Można również zrobić wersję w plasterkach, jak zrobiłam niedawno. Dodałam wtedy również paprykę i ugotowane na parze ziemniaki do podsmażenia w piekarniku.
Pysznosci wegeterianskie..dziekuje Alinka.Milej niedzieli!
PolubieniePolubienie