Co się dzieje, kiedy nie chce mi się jechać do sklepu po chleb? Wyciągam drożdże z lodówki, mąkę z szafki i zabieram się za pieczenie. Coś na szybko. Ale co, bo pizza była wczoraj? No to machniemy placki z zatarem. W kuchni arabskiej nazywają się Manakeesh. Nigdy ich nie jadłam, a przepisy są różne – trzeba było się na coś zdecydować. Udoskonaliłam więc przepis na pizzę o mleko i jajko, i tak oto mamy placki.

Składniki na ciasto:
380 ml mleka
40 g świeżych drożdży
2 łyżeczki cukru
2 jajka
800 g mąki – ja użyłam orkiszowej, ale może być pszenna
6 łyżek oliwy lub oleju
2 łyżeczki soli
kilka łyżek zataru albo mieszanki ziół prowansalskich – zmieszać z oliwą lub olejem – do roztarcia na plackach
Wykonanie: mleko, drożdże i cukier wymieszać, dodać pozostałe składniki i wyrobić ciasto. Nie powinno być za twarde. Odstawić ciasto na ok. 1 godz. Powinno go być do 2-3 więcej, gdy przystąpimy do dzielenia na placki. Rozgrzać piekarnik do 220°C. Formować placki, każdy potrzeć mieszanką przypraw i oleju, układać na blaszce – piec jak pizzę, aż się przyrumienią. Podawać z sosem czosnkowym, pastą z ciecierzycy, tzatziki, sałatką lub solo.
